ownlog.com_______________________//autumn'03 ___//mój ownlog

Link :: 26.02.2010 :: 21:28
Zgodnie z zasadą ,że życie jest jakoś mniej kijowe gdy się na nie nie narzeka,postanowiłam gryźć się w język (albo palce) przed każdym jęknięciem ewentualnym.Aż do dzisiaj,jest mi smutno,bo wiele rzeczy w życiu powinno mi się ułożyć inaczej,wiele przez własną głupotę zepsułam,boję się konca studiów,bo wtedy już kompletnie nic mi po za robotą nie zostanie.Może moja skłonna do uzależnień natura pomoże mi wpaść w pracoholizm :/.
Komentuj (1)


.
Link :: 03.08.2009 :: 23:22
Praktyki skończyłam,radosna jak skowronek.Chyba mam pracę.Nie jest to szczyt moich marzeń,bo będe musiała dojeżdżać przez ponad godzinę(w jedną stronę) i jednoczesnie studiować dziennie,nie zapominając o spaniu,jedzeniu i umyciu się niekiedy.Matka mówi,żebym nie pieprzyła głupot,bo wiele osób tak żyje i ma dzieci w dodatku.Nie mam dzieci,ani nic wymagającego podobnego poziomu zaangażowania.Mam tylko rybki,więc powinnam się cieszyć niby.Żałosna pensja jaką będe tam dostawać nie pozwoli mi na wynajęcie mieszkania,opłacenie rachunków i względnie godne życie,więc przez kilka lat będe musiała mieszkać kątem u rodziców.Oby nie było to siedem biblijnych lat...
Komentuj (0)


...
Link :: 15.07.2009 :: 01:15
W zasadzie to nie chce mi się za bardzo pisac tych gorzkich żali,ale znajomi mają już mnie dość,zresztą nie będe nikogo męczyć o tej porze pogańskiej.
Na Jechowę,na prawdę nie mam sił wracać tam jutro rano.Praktykuję u Strasznej Baby,która na szczęście nie wyglada na osobę mająca cokolwiek wspólego z komputerem,więc mogę sobie pisać co chcę.Kobita ma zwyczaj rzucać aktami w aplikantki,wyzywać je od kurew przy interesantach,a to jeszcze nie jest szczyt jej możliwości.Jeszcze tylko 2 tygodnie praktyk,podleczenie urazu i żyjemy dalej :).Na mnie się nie wyżywa,bo nie mam okazji niczego spieprzyć nic nie robiąc,jako iż moja rola tam polega tylko na szeroko rozumianym 'przyglądaniu się'.I tak sporo mnie to kosztuje,a wspólczuję goraco tym,którzy u kobity pracują na stałe.Zastanawiam się,czy mi też zrobi się coś z mózgiem po kilku latach pracy w zawodzie i czy to obsolutnie nieuniknione.
Komentuj (0)


[Księga gości]

link1
link2
link3

ownlog.com
fotolog.pl

2010
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń